Były oficer śledczy Federalnego Urzędu Lotnictwa (Federal Aviation Administration; w skrócie FAA) Rodney Stich jest autorem kilku oskarżycielskich książek:Defrauding America (Okradanie Ameryki),Unfriendly Skies(Nieprzyjazne niebo) i Disavow(Dezawuacja). Z biegiem lat stał się jednoosobową, demaskatorską izbą rozrachunkową – sumieniem Ameryki.

„Można by to tak ująć. Już mówiłem, że stałem się punktem odniesienia dla wszystkich demaskatorów” – stwierdził Stich w niedawno udzielonym wywiadzie. – „Jednym z nich był Richard Taus, który przez dziesięć lat pracował w FBI. W czasie pracy pod nadzorem dyrektora FBI, Luisa Freeha, nad aferą narkotykową Pizza Connection natknął się na dowody wskazujące na związki CIA ze zorganizowaną przestępczością na terenie Nowego Jorku. Kolejny z nich, były zastępca komendanta Nowojorskiego Departamentu Policji, Jimmy Rothstein, również odkrył, że CIA współpracowała z nowojorskim podziemiem przestępczym przy rozprowadzaniu narkotyków. Obaj ucierpieli z powodu odwetu”.

DEMASKATOR Z FBI, RICHARDM. TAUS

„Pisano niepochlebne raporty o ich pracy lub kierowano przeciwko nim fałszywe oskarżenia, jak to miało miejsce w przypadku Richarda Tausa” –twierdzi Stich. –„Obecnie jest on w więzieniu i będzie tam przez następne 80 lat, jeśli nie zrobimy czegoś w tej sprawie. Richard Taus to pilot z wojny wietnamskiej z wysokimi odznaczeniami wojskowymi. Ma na swoim koncie wiele pochwał i wyróżnień. Był podpułkownikiem Gwardii Narodowej w regionie Nowego Jorku i jednocześnie pilotem helikoptera. Był również agentem FBI. Kiedy był w Wietnamie, doniósł o handlu narkotykami prowadzonym przez CIA za pośrednictwem linii lotniczych Air America. Kiedy informacja o tym dotarła do Kongresu, do Wietnamu wysłano jednego z kongresmanów, aby sprawdził te doniesienia na miejscu. W jednym z samolotów Air America, który zmuszono do lądowania, odkrył 2 000 funtów[908 kg] narkotyków. Taus był w helikopterze i udał się szybko na miejsce, aby pomóc załodze. Przyleciawszy na miejsce dowódca jego załogi widział te narkotyki na pokładzie samolotu. Po powrocie do bazy Taus złożył w tej sprawie raport. Kongresmanowi powiedziano, że te narkotyki były do użytku własnego załogi a nie na sprzedaż”.

„2000 funtów?” – pyta dalej Stich. – „Pewnie zażywają je do dzisiaj”.

A w jaki sposób Taus stał się ofiarą CIA?

„Załatwili go tak samo, jak pozostałe dwa moje źródła: Jimmy’ego Rothsteina i pewnego członka mafii w Nowym Jorku, który pracował również dla CIA jako płatnik. Rozmawiałem z jego córką na ten temat”.Chodzi tu o Dee Ferdinand, córkę wysoko postawionego mafioza, Alberta Carone’a.

„Urodzona i wychowana w mafijnej rodzinie oraz zaprzyjaźniona z szefami mafii, Dee była wielce pomocna w wyjaśnianiu złożonych zależności między mafią i CIA. Wytłumaczyła, na czym polegała działalność jej ojca, jako płatnika CIA. Zajmował się on przekazywaniem pieniędzy między rodzinami mafijnymi w Nowym Jorku, New Jersey i Pensylwanii, CIA oraz Mossadem, a także opłacaniem pracowników Nowojorskiego Departamentu Policji”.

Szef mafii Sam „Momo” Giancana zwykł mawiać: „Paczka i Agencja są jak dwie strony tej samej monety”.„Paczka” to oczywiście mafia, zaś „Agencja” to CIA.

„Nieoczekiwanie oskarżono Tausa o stosunki z «małymi chłopcami»” – powiedział Stich. – „Nie wydaje mi się, aby były jakieś trudności ze znalezieniem małych chłopców, którzy zgodziliby się zeznawać przeciwko niemu, zwłaszcza kiedy ich rodziny są zagrożone oskarżeniem”.

Więc Taus trafił do więzienia pod fałszywym zarzutem pedofilii lub inaczej molestowania seksualnego dzieci?

„Tak”– potwierdza Stich. –„Najpierw federalni wysuwają oskarżenie przeciwko niemu i, jak stwierdził Ted Gunderson, były główny agent specjalny FBI z rejonu Los Angeles, nie stanowi to przestępstwa wmyśl prawa federalnego. Federalni zrobili to tylko po to, aby usunąć Tausa z obiegu, ponieważ Bush starał się o reelekcję i był zamieszany w niektóre z tych szalbierstw. Potem, kiedy już Taus został usunięty z czynnej służby w FBI, sprawę przejął stan Nowy Jork. W tym przypadku jego sprawa nie wyglądała najlepiej, ponieważ jest to przestępstwo stanowe. Gdyby to było przestępstwo federalne, łatwiej byłoby udowodnić odwet za doniesienie o korupcji wysoko postawionych urzędników federalnych”.

 DEMASKATOR Z DEPARTAMENTU POLICJI W LOS ANGELES POTWIERDZA PROWADZENIE HANDLU NARKOTYKAMI PRZEZ CIA I MAFIĘ

W swoim zeznaniu przed Specjalną Komisją Senacką ds. Służb Specjalnych, były funkcjonariusz Departamentu Policji w Los Angeles, Michael C. Ruppert, stwierdził:

„Misje «Amadeus» są jedynym i najważniejszym rezultatem prac dochodzeniowych, innym niż moje własne doświadczenia, którym muszę uzupełnić wyniki tego śledztwa. Moje badania dotyczące «Amadeusa» ujawniły szczegóły życia Alberta V. Carone, emerytowanego detektywa nowojorskiej policji, który w chwili śmierci spowodowanej «chemicznym zatruciem o nieznanej etiologii» [rak made in CIA?] był w randze pułkownika rezerwy armii amerykańskiej”.

W dalszej części swojego oświadczenia Ruppert powiedział: „Miałem w rękach jego osobisty notatnik adresowy. Znalazłem w nim telefony dyrektora CIA, Williama Caseya, wieloletniego tajnego agenta CIA zamieszanego w sprawy narkotykowe, Paula Helliwella, generała Richarda Stillwella i wielu innych osobistości CIA. Znalazłem tam również domowe adresy i numery telefonów wielu członków mafii, w tym szefa przestępczej rodziny Gambino, Pauly’ego Castellano, oraz innych znanych postaci z kręgu mafii.

Zanim zginął, Carone nie krył przed członkami rodziny mafijnej zaangażowania w handel narkotykami takich postaci jak Oliver North, Richard Secord, Elliot Abrams, George Bush, John Poindexter, Felix Rodriguez i Chi Chi Quintero, ale także ich udziału w morderstwach i torturach. Carone często wspominał o «Amadeusu» jako o parasolu CIA, pod którym kryło się zarządzanie pieniędzmi pochodzącymi z handlu narkotykami przy pomocy licznych banków na całym świecie. Wciąż istnieją niektóre zapisy bankowe i konta związane z Wyspami Bahama i Wyspami Normandzkimi. Opisał również operacje takich tuzów afery Iran-Contra, jak Rafael Caro Quintero i Miguel Angel Felix Gallardo. Po jego śmierci w roku 1990 pozostały jego zapiski, paszport i wiele innych śladów, które w pełni potwierdzają te przypuszczenia…”

„Dotychczas udało się nam uzyskać zapisane na taśmie magnetofonowej oświadczenia Jamesa Roberta Straussa [współpracownik Carone], że «Amadeus» to nikt inny jak sam George Herbert Walker Bush. Taśma ta jest ukryta w bezpiecznym miejscu i czeka na okazję, kiedy będzie można ją przedstawić obywatelom Ameryki…” (Szczegółowe informacje na temat biuletynu Rupperta zatytułowanego From the Widerness znajdują się w bibliografii na końcu tego artykułu).

 DEMASKATOR Z CIA, STEPHEN CRITTENDEN

Jedną z korzyści wynikającychz opublikowania książki Rodneya Sticha Defrauding America jest uwolnienie z więzienia byłych federalnych agentów, demaskatorów, a w szczególności Stephena Crittendena, szefa firmy Crittenden Air Transport (Transportowe Linie Lotnicze Crittendena) i tajnego współpracownika CIA.

„Crittenden przez 16 lat kierował linią lotniczą CIA” – powiedział Stich. – „Przerzucał narkotyki dla CIA i przekazał mi zaprzysiężone oświadczenie na ten temat. Po pewnym czasie miał dosyć tego procederu i zamknął tę linię lotniczą. Miał samoloty C-130 na całym świecie, a najwięcej na Dalekim Wschodzie. CIA oczywiście nie podobało się to i ostatecznie wysunięto przeciwko niemu fałszywe oskarżenie, w rezultacie którego został uwięziony. Poskarżył się swojemu przełożonemu z CIA, który w odpowiedzi oświadczył mu: «Trzymaj gębęna kłódkę, to wkrótce cię z tego wyciągniemy». Wcale nie zamierzali go wyciągnąć. Kiedy po pięciu latach pobytu w więzieniu nadszedł czas jego zwolnienia, wystąpili z nowym oskarżeniem, w wyniku którego mógł dostać następne 20 lat. Żądał tego Departament Sprawiedliwości. Mniej więcej w tym samym czasie skontaktował się ze mną, po czym wysłałem do Okręgowego Sądu w Phoenix w Arizonie pismo podpisane «przyjaciel sądu», do którego dołączyłem zaprzysiężone zeznanie Crittendena opisujące w szczegółach prowadzony przez niego handel narkotykami oraz szkic rozdziału o Crittendenie, który miał się znaleźć w mojej następnej książce[chodzi o kolejne wydanie Defrauding America]. W czasie przesłuchania sędzia kazał wyjść wszystkim z sali posiedzeń i złożył Crittendenowi propozycję: «Albo wyprzesz się tego zeznania, albo pójdziesz na 20 lat do więzienia». Crittenden wyparł się go i wyszedł na wolność. Zaraz potem dostałem jednak od niego nowe zaprzysiężone zeznanie, w którym potwierdził wszystko, co wcześniej powiedział. To jeden z tych, którym udało się wyrwać z łap prześladowców”.

CO ROBIĆ, A CZEGO NIE ROBIĆ – RADY DLA DEMASKATORÓW

Mając duże doświadczenie jako demaskator, Rodney Stich ma kilka rad dla potencjalnych demaskatorów.

„Nikt nie doświadczył więcej ode mnie” – stwierdza jednoznacznie. – „System jest zbyt skorumpowany, zaś zasada równowagi między resortami rządowymi nie działa. W Departamencie Sprawiedliwości i w sądach federalnych jest wielu skorumpowanych ludzi mających dojście do przedstawicieli rządu na poziomie stanowym. Dzięki temu są w stanie zniszczyć, praktycznie rzecz biorąc, każdego. Przy tak mocno zaangażowanych w operacje tuszowania prawdy mediach nie jest łatwo z tym walczyć. Nawiasem mówiąc, społeczeństwo wcale nie jest w tym zainteresowane. Na przykład w wyniku mojego naiwnego sposobu myślenia sprzed dwudziestu lat, kiedy wystąpiłemz pierwszą wersją Unfriendly Skies wydawało mi się, że społeczeństwo chce poznać prawdę, że znaczna jego część ma dość odwagi, aby mi pomóc. Niestety, tak nie jest, ponieważ społeczeństwo bardziej interesuje się trywialnymi sprawami, jak na przykład sport, zaś ci nieliczni, którzy wiedzą, o co chodzi, nie podejmują żadnych działań. Ta sytuacja coraz bardziej się pogarsza. W rządzie szerzy się korupcja. Jest ona tak rozpowszechniona, że praktycznie nie ma nikogo, kto by mógł się jej przeciwstawić. Ponieważ to zależy od społeczeństwa, które nie jest tym zainteresowane, przeto można o tym zapomnieć”.

Chyba na to zasługujemy, skoro nie słychać głosów oburzenia?

„Jestem pewien, że większości tej korupcji by nie było, gdyby społeczeństwo nie było tak nieoświecone i gdyby choć trochę się tym interesowało”– odpowiada Stich. –„I być może, jak twierdzą niektórzy, sobie na to zasłużyło. Nie jestem pewien, czy się z tym nie zgadzam. Zawsze starałem się trzymać faktów. Nie interesują mnie teorie konspiracyjne ani żadne dalekosiężne zagadnienia. Staram się jedynie wyprowadzić przeciętnych ludzi ze stanu ignorancji, w którym i ja się znajdowałem, kiedy byłem pilotem linii lotniczych, podobnie zresztą jak większość pozostałych pilotów, i uświadomić im potworną korupcję, która opanowała rząd, i która w tragiczny sposób wpływa na życie wielu niewinnych Amerykanów, którzy nawet nie zdają sobie sprawy, że są jej ofiarami, ponieważ media wykonują brudną robotę chowając wszystko za zasłoną milczenia”.

 KATASTROFA LOTU TWA 800 I TUSZOWANIE JEJ OKOLICZNOŚCI

Było wiele spekulacji na temat przyczyny katastrofy samolotu TWA1 lot nr 800. Będąc specjalistą w dziedzinie bezpieczeństwa lotów i oficerem śledczym Federalnego Urzędu Lotnictwa, Rodney Stich zebrał na własna rękę dowody dotyczące tej katastrofy i tuszowania związanego z nią skandalu, który miał potem miejsce. Oto część jego spostrzeżeń i wniosków:

„To bezprecedensowy przypadek dezinformacji i tuszowania prawdy przez NTSB [National Traffic Safety Board – Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu] i Departamentu Sprawiedliwości w historii lotnictwa”– mówi Stich.

– „W swojej książce Unfriendly Skies przedstawiam wiele innych udokumentowanych przypadków tuszowania przez NTSB poważnych uchybień.W sprawie katastrofy samolotu TWA, lot nr 800, jest prawie 200 świadków, którzy zeznali, że widzieli ślad pocisku, włącznie z pewną osobą, którą można z powodzeniem uznać za eksperta w dziedzinie śladów pocisków. Jest to pilot helikoptera, który wystartował z Long Island 2 w Nowym Jorku. W chwili gdy pocisk wznosił się do góry, był skierowany twarzą w stronę oceanu. Widział tysiące pocisków rakietowych, które wystrzeliwano w Wietnamie, włącznie z tymi, które kierowano w jego stronę, w związku z czym wie, jak wygląda ślad (smuga) pocisku. Według niego «była to cienka smuga wznoszącego się pocisku, i pierwsza eksplozja była typowa dla wybuchu tego rodzaju pocisku, różniła się wyraźnie od eksplozji zbiorników». Dopiero potem nastąpił wybuch zbiorników – był zupełnie innego koloru”.

W tym momencie sprawa zaczyna się komplikować, ponieważ w obieg puszczono fałszywą historię spreparowaną przez agentów CIA, aby odwrócić uwagę opinii publicznej od rzeczywistych faktów.

„Komentując relacje ludzi, którzy widzieli smugę po pocisku, FBI twierdziło, że to było paliwo wyciekające z uszkodzonych zbiorników, które uległo zapłonowi” – ciągnie swoją opowieść Stich. –„W rzeczywistości to nie była cienka smużka, ale potężna kula ognia! I FBI myśli, że ktoś w to uwierzy. Potem w tę sprawę zaangażowała się CIA. To doprawdy niespotykane, aby CIA angażowała się w dochodzenie dotyczące katastrofy. CIA jest w posiadaniu animowanego nagrania wideo, które pokazano w telewizji, aby dowieść, że w trakcie lotu samolotu wybuchł środkowy zbiornik paliwa. Brzmi to podobnie do wersji o «magicznej kuli», która rzekomo zabiła JFK3. Ta słynna kula wykonała w ciele Kennedy’ego skręt o 180stopni. Tę teorię zawdzięczamy Arlenowi Specterowi, obecnemu senatorowi z Pensylwanii. Historia CIA jest jeszcze lepsza, bowiem utrzymuje ona, że samolot wspiął się po eksplozji jeszcze kilka tysięcy stóp w górę. Za dochodzenia w takich przypadkach z mocy prawa odpowiada NTSB. Jak podał magazyn Aviation Week & Space Technology, w czasie przesłuchania prowadzonego przez NTSB 8 grudnia FBI oznajmiło NTSB, że nie wolno jej pozwolić, aby ktokolwiek zeznał lub w jakiekolwiek sposób napomknął o pocisku rakietowym”.

Znowu mamy do czynienia z tuszowaniem prawdy. Polityczni kryminaliści znowu biorą górę nad bezpieczeństwem pasażerów.

„To jeden z przykładów blokowania NTSB przez CIA i FBI” – kontynuuje Stich. – „Jaki mógł być powód tuszowania tej sprawy? FBI i CIA zaangażowały się w owym czasie w negocjacje z afgańskimi rebeliantami.Rebelianci chcieli oddać bezpłatnie Stanom Zjednoczonym od 30 do40 pocisków ziemia-powietrze w zamian za uwolnienie z więzienia syna jednego z ich przywódców. Trafił on do niego na podstawie oskarżenia o stosunkowo niewielkie przestępstwo narkotykowe. Rebelianci mieli jeszcze wtedy ponad sto pocisków Stinger, które pozostały im po wojnie z ZSRR. Dostarczyli numery seryjne Stingerów, które posiadali, i okazało się, że są one prawdziwe. CIA, FBI i Departament Sprawiedliwości prowadzili negocjacje, zaś jednym z głównych negocjatorów był jeden z moich przyjaciół, były agent CIA, Ron Rewald. To od niego dostałem dokumenty w tej sprawie. Będąc w więzieniu spotkał człowieka, którego w roku 1995 poznał w Honolulu. I teraz CIA miało kłopoty z prowadzeniem negocjacji”.

 

W tym momencie Stich zrobił ironiczną uwagę: „Być może interesowało ich bardziej, aby rakiety dostały się w ręce terrorystów, przynajmniej tak to wygląda na podstawie tego, co wiemy. Wiadomo, że terrorystom bardzo zależało na rakietach”.

To prowadzi do podejrzenia, które każdego może przyprawić o palpitację serca. Co jeśli to prawda?

„Jeśli ten samolot został zestrzelony, wówczas znakomicie uzasadniłoby to istnienie CIA” – powiedział Stich. – „To prawie tak jak w przypadku wojny w Zatoce Perskiej. Jeśli brak solidnego przeciwnika, wynosi się pod niebiosa Saddama Husajna, aby uczynić go w oczach Pentagonu łakomym kąskiem”.(Tak na marginesie…Według Johna Loftusa z San Francisco kalifornijska firma Bechtel Corporation jest odpowiedzialna za budowę fabryk trującego gazu dla Saddama Husajna. To nie ironia, kiedy się mówi, że Stany Zjednoczone – jak to wykazał badacz historii Antony C. Sutton– kontynuują tworzenie„najlepszego wroga, jakiego można wykreować za pieniądze”. Najpierw były to hitlerowskie Niemcy, potem Związek Radziecki, a w bliższych nam czasach czerwone Chiny, do których następuje masowy transfer technologii. To strategiczne wzmacnianie przyszłych„wrogów” stanowi część od dawna praktykowanej, już niemal historycznej, tradycji).

„Tak więc mamy solidne dowody na to, że Stanom Zjednoczonym zaoferowano rakiety i że ta oferta została odrzucona, przy pełnej świadomości, że dostaną się one w ręce terrorystów. Te rakiety zostaną wcześniej czy później użyte” – konkluduje Stich. – „To znacznie solidniejszy dowód od wielu powodów katastrof, jakie NTSB udało się podać w przypadku wielu katastrof lotniczych. Także tuszowanie tej sprawy przez FBI, naciski wywierane na świadków – to chyba wystarczy, aby poważnie zastanowić się nad intencjami FBI”.

WZLOT I UPADEK ASA ATUTOWEGO CIA, RONA REWALDA

Kim jest ów były as CIA Ronald Rewald? To kolejny międzynarodowy hochsztapler i zarazem bohater kolejnej książki Sticha,Disavow (Dezawuacja). „Dezawuacja” oznacza tu: „Jeśli się spaliłeś, koleś, to licz tylko na siebie”.

Rewald zadawał się z trzęsącymi światem i prowadził życie światowca. Był właścicielem posesji na Hawajach o wartości 2 milionów dolarów. Limuzyna z szoferem w liberii zabierała go codziennie do pracy. Od czasu do czasu grywał w polo z sułtanem Brunei – podobno najbogatszym człowiekiem świata.

Miał jednak Rewald pewien ciemny sekret: był parawanem CIA. Już jako student był informatorem tej agencji, kiedy to pod koniec lat sześćdziesiątych i na początku siedemdziesiątych szpiegował takie „wywrotowe” organizacje, jak SDS (Students for Democratic Society – Studenci na Rzecz Demokratycznego Społeczeństwa).

Pełniąc później rolę przewodniczącego BBRDW(Bishop, Baldwin, Rewald, Dillingham i Wong) – międzynarodowego towarzystwa inwestycyjnego służącego za parawan dla CIA – sądził, że jest bezkarny. Lecz wkrótce nastał czas zdrady.

Dziś, po spędzeniu w więzieniu dziesięciu lat, odrzucony przez CIA Rewald wciąż pozostaje banitą.

Według Sticha BBRDW była firmą, która w całości należała do CIA. Założono ją w roku 1979 i była finansowana przez CIA przez tych samych wysoko postawionych ludzi, którzy stanowili trzon Banku Nugan Hand.

Bank Nugan Hand to oczywiście okryta niesławą australijska „pralnia” pieniędzy wykorzystywana przez CIA do upłynniania dochodów uzyskiwanych z handlu narkotykami pochodzących z południowo-wschodniej Azji.

„CIA używała BBRDW w charakterze przykrywki” – pisze Stich w Defrauding America –„która przybrała tym razem postać międzynarodowej spółki inwestycyjnej zatrudniającej 120 pracowników w szesnastu krajach, w tym w Hong Kongu, Indiach, Indonezji, Tajwanie, Nowej Zelandii, Singapurze, Brazylii i Chile. To personel CIA otworzył i prowadził te rozrzucone po całym świecie biura”.

Kiedy reporter z Honolulu ujawnił rzeczywisty charakter jego pracy, Rewald był całkowicie zaskoczony. Pracując od czasów studenckich dla CIA, wierzył, że stanie ona po jego stronie, ale jak się okazało, był w błędzie.

Książkę Disavow powinien przeczytać każdy, kto kiedykolwiek nosił się z zamiarem podjęcia pracy w jednej z tak zwanych agencji „wywiadowczych”(CIA, DIA, NSA, FBI, ONI etc.). Podobnie jak złodzieje, również szpiedzy nie przestrzegają żadnych zasad.

W Disavow Stich opisuje globalną politykę realną – ważne interesy państwowe: handel narkotykami, pranie brudnych pieniędzy, kupywanie wyborów. Są to dziedziny, w których CIAjest ekspertem i nie ma sobie równych na świecie.

Ronald Rewald boleśnie doświadczył na własnej skórze wdzięczności CIA. Jeśli kiedykolwiek napisze swoją autobiografię, powinien zatytułować ją Byłem chłopcem na posyłki CIA.

 TUSZOWANIE „PAŹDZIERNIKOWEJ NIESPODZIANKI”

Tak, chodzi o Wirginię, to była rzeczywiście „Październikowa Niespodzianka” („October Surprise”). Jej tuszowanie trwa do dzisiaj w typowy dla światowego kartelu mediów sposób – poprzez ignorowanie.

Stich poświęcił temu przestępstwu i jego tuszowaniu w Defrauding America cały rozdział. Dowody są oczywiste. Kiedy George Bush manipulował kryzysem irańskim powstałym w wyniku wzięcia przez Iran obywateli amerykańskich jako zakładników, aby umożliwić Ronaldowi Reaganowi wygranie wyborów z ówczesnym prezydentem, Jimmym Carterem, doszło do obrzydliwego pogwałcenia Konstytucji Stanów Zjednoczonych, które do dziś nie spotkało się ze stosowną karą.

Krótko mówiąc, chodziło o doprowadzenie do upadku prezydenta Cartera i wyboru Reagana. Drużyna Reagan-Bush przyrzekła Irańczykom sprzęt wojskowy wartości kilku miliardów dolarów oraz 40 milionów dolarów w gotówce jako łapówkę w zamian za uwolnienie zakładników natychmiast po wyborach w roku 1980.

Te fakty potwierdził jeden z informatorów Sticha, Gunther Russbacher, pilot samolotów BAC-111 i SR-71, który przewoził nimi George’a Busha na rozmowy z Irańczykami w Paryżu.

„Media rządowe usiłowały zdyskredytować demaskatorów CIA, którzy mieli dowody na zaistnienie operacji «Październikowa Niespodzianka»…” – pisze Stich.

„Dowody na «Październikową Niespodziankę» wymagały postawienia w stan oskarżenia prezydenta George’a Busha i wystąpienia z formalnym oskarżeniem o popełnienie przestępstwa przeciwko znaczącym osobistościom z resortu legislacyjnego, prawnego i wykonawczego rządu federalnego. Jeszcze nigdy w historii Stanów Zjednoczonych nie było tak poważnego przestępczego spisku kontrolowanego przez Biały Dom i skierowanego przeciwko obywatelom USA…”

 IRAN-CONTRA I OLIVER NORTH

Czy as CIA i narkotykowa osobistość, Oliver North, członek Rady Bezpieczeństwa Narodowego4, został nagrodzony za swoje milczenie?Fakty mówią same za siebie.Były instruktor pilotażu i demaskator Terry Reed, współautor Compromised (Uzgodniony), twierdzi niedwuznacznie, że jego prowadzącymz ramienia CIA był Oliver North, który używał pseudonimu „John Cathey”.

„Brzydka strona związków z aferą Contra była starannie ukrywana przed amerykańską opinią publiczną przez usłużne wobec establishmentu i kongresu media” – pisze Stich. – „Oliver North i inni zamieszani w działalność związaną z Contra usiłowali przybrać się w szatę humanitaryzmu. Próbowano przedstawić zaangażowanie USA w Nikaragui jako akcję o charakterze humanitarnym, której celem było udzielenie pomocy ciemiężonym ludziomw ich walce z komunizmem. Ale reprezentująca amerykańskie społeczeństwo CIA sprzedawała tam broń w zamian za narkotyki. Samoloty transportujące broń z USA do Ameryki Środkowej w drodze powrotnej często wyładowane były narkotykami. Uzyskanymi z ich sprzedaży pieniędzmi płacono za wysłaną broń”.

„CIA dostarczała broń nie tylko contrasom”– wyjaśnia dalej Stich – „ale z pomocą Izraela, handlarzy broni i innych elementów sprzedawała broń także sandinistom. Komentując to, jeden z funkcjonariuszy CIA oświadczył: «Jak inaczej moglibyśmy podtrzymać wojnę?»”

KŁAMSTWA I ZAPRZECZENIA CIA

„CIA ma w USA setki przedsiębiorstw-fasad…”– pisze Stich w Defrauding America – których jest właścicielem lub tajnym współudziałowcem. Są wśród nich… firmy prawnicze,instytucje o charakterze finansowym, takie jak banki i firmy maklerskie, firmy ubezpieczeniowe i linie lotnicze…CIA z łatwością przychodzi wypieranie się swojej wstydliwej działalności. Oprócz standardowej procedury, jaką jest kłamstwo, zaprzecza, że ma cokolwiek wspólnego z działalnością swoich fasadowych firm lub z danym kontraktowym agentem. Czynią to bezkarnie,ponieważ przedstawiciele Departamentu Sprawiedliwości kryją ich kłamstwa i korupcyjne operacje, przy cichej aprobacie prorządowych mediów i członków Kongresu”.

Oto jeden z przykładów? W nagłówku artykułu Associated Propaganda(Stowarzyszona Propaganda) – przepraszam, chciałem powiedzieć Associated Press5(Stowarzyszona Prasa) – z 19 grudnia 1997 roku czytamy niepokojące słowa: „CIA oczyszcza się z zarzutów o sprzedaż oczyszczonej kokainy w USA”. W dalszej części artykułu znajdujemy następujący komentarz: „Waszyngton (AP) – CIA nie znalazła żadnych dowodów świadczących, że jej pracownicy lub agenci współpracowali z sojusznikami nikaraguańskich Contras zamieszanymi w handel wysokiej jakości kokainą w Stanach Zjednoczonych – oświadczył w czwartek wysoko postawiony urzędnik tej agencji”.

Cytując Sticha: „…z łatwością przychodzi [im] wypieranie się swojej wstydliwej działalności. Oprócz standardowej procedury, jaką jest kłamstwo, zaprzeczają, że mają cokolwiek wspólnego z działalnością swoich fasadowych firm lub z danym kontraktowym agentem”.

Całość wieńczy – jak zwykł mawiać as CIA i strategiczny dziennikarz Gerald Posner – końcowe oświadczenie: „Sprawa zamknięta!” „Strategiczny dziennikarz” to bez wątpienia eufemistyczna nazwa jego rzeczywistego stanowiska w Agencji, które winno nazywać się „płatny łgarz”.

BANK LAVORO I IRAQGATE

W Defrauding America Stich umieścił cały rozdział na temat Banku Livoro i Iraqgate, czyli o wojnie w Zatoce Perskiej. W tym przypadku doszło nie tylko do prania mózgów obywateli amerykańskich przez rząd USA, CNN i inne środki masowego przekazu w celu akceptacji przez nich fałszywej wojny prowadzonej w imię idei George’a Busha, której na imię Nowy PorządekŚwiata, ale także do przetestowania eksperymentalnych szczepionek na anonimowych ludzkich królikach doświadczalnych w postaci amerykańskiego i brytyjskiego personelu wojskowego.

Stich odsłania kulisy działań administracji Busha, która wspierała umacnianie się reżymu Saddama Husajna, oczywiście na koszt amerykańskich podatników, pozwalając mu kupić chemiczną i biologiczną broń. Jaki był tego rezultat? Wojna w Zatoce Perskiej okazała się niczym innym, jak tylko starannie zaplanowaną operacją mającą na celu umożliwienie zarobienia wtajemniczonym ogromnych pieniędzy.

HANDEL NARKOTYKAMI PROWADZONY PRZEZ CIA I DEA

W jednym z najdłuższych rozdziałów Defrauding America Stich pisze: „W ciągu minionych czterdziestu lat wielu pilotów przyznało mi się, że przerzucali narkotyki pod nadzorem CIA, DEA 6 i wojska…Wykreowana przez CIA wojna wietnamska zapewniła logistykę umożliwiającą masowy transport narkotyków z azjatyckiego Złotego Trójkąta do Stanów Zjednoczonych. Z kolei, również będący dziełem CIA, konflikt w Nikaragui umożliwił masowe dostawy narkotyków ze Środkowej i Południowej Ameryki. Oba przedsięwzięcia przynosiły CIA dochody idące wmiliardy dolarów rocznie. To nie przesada, że CIA z premedytacją wywołała te konflikty, aby móc rozwijać swój handel narkotykami w Stanach Zjednoczonych. Nie jest również przesadzone przypuszczenie, że ta działalność może być częścią planu mającego na celu finansowe i moralne zrujnowanie Stanów Zjednoczonych”.

 OBSTRUKCJA PRAWA

W rozdziale dotyczącym korupcji wewnątrz rządu USA Stich pisze: „Jak to podałem w kolejnych wydaniach Unfriendly Skiesz roku 1978, 1980 i 1990, a następnie nieco szerzej w Defrauding America, w epicentrum tej korupcji znajdują się prawnicy i urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości i federalni sędziowie. Bez ich przestępczej działalności żadne z tych mających kryminalny charakter poczynań nie mogłoby mieć miejsca ani nie byłoby możliwe ich kontynuowanie. To samo dotyczy czołowych mediów i członków Kongresu”.

 TAJNY ZESPÓŁ DO MORDÓW POLITYCZNYCH

Jedną z najbardziej zdumiewających i budzących obrzydzenie rewelacji ujawnionych w Defrauding America jest SDS (Tajny Zespół Śmierci – Secret Death Squad) lub Zespół Eksperymentalnych Mordów (Experimantal AssassinationTeam) zarejestrowany oficjalnie w CIA jako MACSOGSDODV (Military Assistance Command Strategic Operational Group Special Detachment, Departament of Defence, Vietnam – Specjalna Grupa Operacyjna Wojskowego Posiłkowego Dowództwa Strategicznego Ministerstwa Obrony w Wietnamie).

Jak podaje Stich, jego informator Robert L. Freeman opisał mu całkowicie czarną (złożoną z murzynów) grupę morderców, wyszkoloną przez armię USA i przeznaczoną do super tajnej operacji, której celem była destabilizacja Wietnamu, Laosu i Kambodży.

„Freeman był jednym z 45 murzynów wyszkolonych przez wojska lądowe, marynarkę wojenną i Centralną Agencje Wywiadowczą do zabijania wskazanych celów, w tym również amerykańskich żołnierzy i doradców” – pisze Stich. – „Opisuje ze szczegółami, w jaki sposób poddawano członków tej grupy praniu mózgów, szkolono i uzbrajano, a następnie angażowano do wykonywania masowych morderstw w celu destabilizowania danego regionu, aby uzasadnić amerykańską interwencję. Freeman był dowódcą pięcioosobowego zespołu morderców, któremu prowadzący z CIA zlecili zabijanie wszystkich napotykanych po drodze ludzi i pozostawianie po sobie dowodów mających wskazywać, że tych morderstw dokonała druga strona. Freeman utrzymuje, że jego zespół kontynuował morderczy proceder przez wiele lat, zmiatając w niektórych przypadkach z powierzchni ziemi całe wsie”.

Stich włączył do Defrauding America supertajne dokumenty z roku 1963 i 1964, które potwierdzają zamordowanie prezydenta Południowego Wietnamu, NgoDinh Diema przez oddział Freemana. Tak więc CIA wynosi na trony swoich marionetkowych władców, a następnie morduje ich, kiedy okazują się już niepotrzebni.

Ale to jeszcze nie wszystko. Freeman posiada również solidne dowody na to, że jego zespołowi CIA wydało rozkaz mordowania amerykańskich POW(Prisoners of War – jeńcy wojenni) i jak jego zespół realizował to zadanie.

„Dokumenty te mają wystarczające potwierdzenia, aby można było uznać oświadczenie Freemana za wiarygodne” – twierdzi Stich. –„Rzecz nie w tym, że mordowanie amerykańskich GI7 na rozkaz Waszyngtonu to największa ze zbrodni, jaką kiedykolwiek popełniono na Amerykanach, ale w tym, że te zbrodnie mogłyby znaleźć zrozumienie u przeciętnego człowieka”.

 NARUSZENIE USTAWY O BEZPIECZEŃSTWIE PAŃSTWA

Jeśli chodzi o Stany Zjednoczone, Ustawę o Bezpieczeństwie Państwa (National Security Act8) z roku 1947 można uważać za podstawę zła opisywanego w książkach Sticha. Ustawa ta nadal zapewnia trudną do przebicia osłonę umożliwiającą członkom rządu aroganckie nadużywanie władzy – przede wszystkim Radzie Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Council), która działa na wątpliwej, jeśli chodzi o zgodność z Konstytucją Stanów Zjednoczonych, podstawie, podobnie zresztą jak tak zwane agencje „wywiadowcze”, takie jak CIA, NSA i NRO.

Zimno wojenny raison d’etre9 tych agencji zniknął w czarnej dziurze pozornej wojny ideologicznej – szwindlu pod nazwą „kapitalizm kontra komunizm”. Obecnie tylko oni pozostali jako ostatni bastion kryminalistów i skorumpowanych urzędników, którzy pod płaszczykiem tak zwanego „bezpieczeństwa państwa” przez lata prowadzili nielegalną działalność.

Podobnie jak stara gwardia sowieckiej nomenklatury i jej aparatczyków, te agencje i kierujący nimi bezimienni biurokraci posiedli potężną władzę – głównie za sprawą ogromnych dochodów, jakie od pięćdziesięciu lat czerpią z masowego handlu narkotykami.

I oto mamy. Dzieło życia Rodneya Sticha i jego książki, a zwłaszcza Defrauding America, której podtytuł brzmi „Encyklopedia tajnych operacji CIA, DEA i innych sekretnych agencji”, stanowią dowód na to, że czas najwyższy uchylić amerykańską Ustawę o Bezpieczeństwie Państwa z roku 1947. Dlaczego? Ponieważ wywołane przez nią utajnianie, amoralność i degeneracja przeobraziły nie tylko Stany Zjednoczone, ale cały świat. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że zinstytucjonalizowała ona tak wielką korupcję, że jedyne do niej analogie można znaleźć tylko w okresie ostatnich dni Rzymskiego Imperium.

GRUPY PROWADZĄCE PRACĘ OD PODSTAW I SPOŁECZNA ŚWIADOMOŚĆ

Tego, co udokumentował Rodney Stich – przestępczej działalności osób publicznych, którym powierzono rządzenie krajem – nie można już dłużej tolerować. Odważni ludzie występują publicznie przeciwko korupcji i obnażają zdradzieckie metody tych, którym powierzono rządy.

Podobnie jak Amnesty International, która walczy o uwolnienie więźniów politycznych więzionych przez reżimy na całym świecie, powinny powstać lokalne grupy zajmujące się pracą od podstaw w zakresie poszerzania świadomości społeczeństwa w kwestii przestępczej działalności rządu, jej tuszowania i korupcji. Można by je nazwać Whistleblowers International (Międzynarodowi Demas- katorzy).

W chwili obecnej nie ma już innej alternatywy. Wszystko zależy wyłącznie od nas. Już chyba wiecie, że musimy wygnać hoodoo (złego ducha) z miasta.s

O autorze:

Uri Dowbenko jest pisarzem i dziennikarzem publikującym artykuły w wielu pismach. Jego kolumna zatytułowana „alt.media” stanowi interesującą krytykę współczesnego kina, książek i pop-kultury z punktu widzenia socjologicznego i politycznego. Próbki jego tekstów można uzyskać pod adresem: alt.media, PO Box 43, Pray, Montana, 59065; strona inter- netowa: ‹u.dowbenko@http://www.mailcity.com›.

Przełożył Jerzy Florczykowski

Przypisy:

1. Trans World Airlines – amerykańskie linie lotnicze realizujące loty na terenie Stanów Zjednoczonych, do Europy, na Karaiby i na Środkowy Wschód. Do roku 1950 TWA były znane pod nazwą Transcontinental & Western Air, Inc. Siedziba dyrekcji firmy mieści się w Mount Kisco, w stanie Nowy Jork. – Przyp. tłum.

2. Mierząca190 km długości wyspa położona w południowo-wschodniej części Nowego Jorku w dzielnicach Brooklyn i Queens. – Przyp. tłum.

3. John Fitzgerald Kennedy – trzydziesty piąty prezydent USA w latach 1961-1963. – Przyp. tłum.

4. National Security Council (NSC) – amerykańska instytucja będąca częścią aparatu wykonawczego podległego bezpośrednio prezydentowi Stanów Zjednoczonych utworzona w roku 1947 na mocy Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym (National Security Act) jako organ doradczy prezydenta w sprawach wewnętrznej, zagranicznej i wojskowej polityki dotyczącej zagadnień bezpieczeństwa państwa. Przewodniczy jej prezydent, a jej członkami są między innymi wiceprezydent, sekretarz stanu i sekretarz obrony. – Przyp. tłum.

5. Najstarsza z istniejących i znaczących wUSAagencji informacyjnych, założona w roku 1848 od roku 1892 istnieje pod obowiązującą do dziś nazwą Associated Press. – Przyp. tłum.

6. DEA(Drug Enforcement Agency – Agencja doWalki z Narkotykami). – Przyp. red.

7. Popularna nazwa amerykańskiego żołnierza w służbie czynnej lub weterana wojskowego. – Przyp. tłum.

8. Ustawa o Bezpieczeństwie Państwa uchwalona została w roku 1947 i podzieliła siły zbrojne USA na siły lądowe, marynarkę wojenną oraz siły powietrzne, które w roku1949podporządkowanoDepartamentowi Obro- ny, dając imjednak znaczną autonomię. – Przyp. tłum.

9. Francuski zwrot oznaczający „racja stanu”, czyli uzasadnienie istnienia. – Przyp. tłum.

 

12•NEXUS LIPIEC-SIERPIEŃ 2000

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Reklamy